Aby uniknąć takich sytuacji najlepszym rozwiązaniem jest powstrzymywanie się od obnoszenia się z faktem, iż wygrało się w lotto większą kwotę. Nagłe porzucenie pracy, drogie wakacje, luksusowe auto czy nowe mieszkanie bądź jakiekolwiek inne formy dużych wydatków mogą zwrócić uwagę otoczenia i nadmiernie zainteresować.
Dokładnie 376 597,80 złotych wyniosła kwota wygranej, która padła 24 grudnia 2021 roku w losowaniu Mini Lotto. Zwycięzcą okazał się gracz, który "puścił" kupon w kolekturze w Łodzi przy ul. Legionów 38. Jak przekazał Totalizator Sportowy, tego dnia w losowaniu padły następujące liczby: 5, 12, 15, 27, 31.
Proszenie. Proszenie – wieś w Polsce położona w województwie łódzkim, w powiecie piotrkowskim, w gminie Wolbórz . W latach 1975–1998 miejscowość administracyjnie należała do województwa piotrkowskiego . W Proszeniu działa szkoła podstawowa, Ochotnicza Straż Pożarna i Koło Gospodyń Wiejskich.
Tym razem szczęśliwymi liczbami w Lotto okazały się: 14, 15, 25, 27, 37 i 40. Reda: Tutaj padła wygrana w Lotto - 28 083 296, 60 zł (ZOBACZ POZOSTAŁE WYGRANE) Joanna Kielas.
To druga wygrana w Lotto Plus odnotowana w tym mieście – pierwsza padła 21 stycznia 2021 roku w kolekturze przy ulicy 900-lecia 21. Kolejne losowanie obu gier odbędzie się już czwartek 11 maja.
WPHUB. BOB |. 23.06.2021 08:40. Kumulacja Lotto: padła główna wygrana! Oto szczęśliwe liczby. 12. Ponad 24 mln złotych trafi do szczęśliwca, który wytypował prawidłowe liczby w Lotto. To jedna z największych wygranych w historii. Padła główna wygrana w Lotto (Pixabay)
. Szczęśliwiec, który w śląskich Ziębicach wytypował zwycięską „szóstkę” zgłosił się po wygraną. Rekordowa kumulacja dała mu majątek 35 mln zł. Pod koniec sierpnia Ziębice na Dolnym Śląsku okrzyknięto najszczęśliwszym miastem w Polsce. To właśnie tu padła rekordowa wygrana w Lotto – ponad 35 mln zł. Mieszkańcy zastanawiali się, kim jest szczęśliwiec, który dzisiaj, po przeszło trzech tygodniach zgłosił się po rekordową wygraną 35 mln zł. Nie licząc 10 proc. podatku, które będzie musiał zapłacić. Ale mimo to tak dużo w Polsce nie wygrał jeszcze nikt. Nic dziwnego, że mieszkańcy Ziębic, liczącego niecałe 10 tys. mieszkańców miasteczka na Śląsku, patrzyli na siebie podejrzliwie. Opinie, kto może być szczęśliwcem były podzielone. Plotka głosiła, że wygrał miejscowy ksiądz, chociaż pojawiła się też opinia, że zwycięski los kupił nie mieszkaniec Ziębic, ale przyjezdny. Ale tego, kim jest szczęśliwiec, który dołączył do grona milionerów, pewnie nigdy się nie dowiemy. Najważniejsze jednak, że gracz swoją nagrodę odebrał. Zdarzały się bowiem przypadki utraty milionowych wygranych w Lotto. Choćby w 2008 r. Wygrana 11,8 mln zł w losowaniu Lotto wydawałaby się idealnym prezentem na święta. Przed taką szansą Polacy stanęli 25 grudnia 2008 r. Szczęśliwy kupon z „szóstką” puszczono w kolekturze w Wejherowie. Zwycięzca musiał być tak zaaferowany przygotowaniami do świąt, że zapomniał o swoim kuponie. Po 6 miesiącach oczekiwania na odbiór prawie 12 mln złotych przepadło. Wielu grających w „totka” musiało zachodzić w głowę, jak można było nie odebrać takich pieniędzy. Tymczasem sytuacja powtórzyła się cztery lata później. W 2012 roku „szóstkę” trafiły aż trzy osoby, mając do podziału 51 mln zł. Może jeden ze zwycięzców był zawiedziony, że nie jest jedynym, który wytypował zwycięskie liczby i na znak protestu postanowił nie odbierać „tylko” 17 mln? Mimo nagłośnienia sprawy przez media, nigdy nie zapukał do drzwi kolektury. Czytaj także: Lotto - smutne historie zwycięzców Wrażliwi na taką stratę Polacy nie byli gotowi na kolejną. Dlatego zaangażowali się w szukanie zwycięzcy z Bolimowa, który zwlekał z odebraniem prawie 30 mln zł. Wezwany do tablicy szczęśliwiec odebrał nagrodę półtora miesiąca po losowaniu. Długo ze zrealizowaniem kuponu czekał także gracz z Tarnowskich Gór. Gdyby nie lokalne media i zaangażowanie społeczności, szczęśliwiec prawdopodobnie nie odebrałby swoich 10 mln. Co o odbieraniu nagród mówią przepisy? Zgodnie z regulaminem, zwycięzca na zgłoszenie się po odbiór wygranej ma 60 dni. Po upływie tego czasu może jeszcze przez 4 miesiące składać roszczenia, co wydłuża okres odbioru do 6 miesięcy. Do tej pory Totalizator Sportowy wszystkie prośby z prośbą o wypłacenie pieniędzy po terminie rozpatrywał pozytywnie. Zapominalscy nadal są jednak w mniejszości. Statystycznie tylko 3 proc. zwycięskich kuponów nie zostaje zrealizowanych. Zwykle nieodebrane nagrody to niewielkie kwoty. Jeśli po nagrodę nikt się nie zgłasza – większość pieniędzy wraca do puli. Część zostaje przekazana do Skarbu Państwa jako 19 proc. podatku. Czy 35 nieodebranych milionów trafi do kieszeni zwycięzcy, czy zasili pulę Totalizatora – na razie nie wiadomo. Milioner formalnie na odbiór pieniędzy ma czas do 23 października, na złożenie zażalenia do 24 lutego. Źródło: Newsweek_redakcja_zrodlo
Odpowiedzi blocked odpowiedział(a) o 10:01 ja sadze, ze z pozycji wierzacego powinno byc to widziane jak zawracanie Bogu "tylka" bzdurami, bo czym (przyjmujac, ze Bog ma pod opieka caly swiat) jest w takim wypadku dla niego nasza matura czy jakies zawody? jesli ktos w takie cos wierzy, to dla mnie jest to oznaka braku skromnosci i wystawiania Boga na probe - liczenie, ze pomoze, a jesli nie - odrzucenie wiary w niego. ponadto zdaje sie, ze osoby wierzace powinny zaufac Bogu i jego planom. pomijam juz kwestie tego czy Bog w ogole istnieje i czy te modlitwy "dzialaja". rozwarzylam to pod katem samej slusznosci i starajac sie wczuc w role osoby wierzacej. MarS2 odpowiedział(a) o 09:58 Zależy jak prosisz, jeśli tylko się modlisz i , to w porządku. Ale jeśli postawisz świecę, albo dasz jakąś inną ofiarę to już będzie nieuczciwe (korupcja). 6Ruda66 odpowiedział(a) o 12:00 Nie, powiem więcej, wielki wszechmogący może mieć cię głęboko w dupie, gdyż według chrześcijan takie rzeczy jak matura czy zawody musisz samemu zapracować, modlić się możesz tylko o rzeczy na które nie masz wpływu, np. o szybkie wyjście z choroby itp. blocked odpowiedział(a) o 13:23 Pewnie :)Ale możesz zastosować również świadomą autosugestię, po co masz się oszukiwać niematerialnymi bytami ;] josia odpowiedział(a) o 09:55 blocked odpowiedział(a) o 16:58 grozi za to kara do 500 zł grzywny sabina^^ odpowiedział(a) o 09:54 Uważasz, że znasz lepszą odpowiedź? lub
5 lat Każdy, kto korzysta z naszego serwisu, chciałby wygrać w lotto, najlepiej aby była to główna nagroda danej loterii. Postanowiliśmy więc dowiedzieć się na jakie cele nasi klienci przeznaczyliby swoją wygraną. Kilka dni temu wysłaliśmy losowo do 25% zarejestrowanych klientów ankietę, której wyniki chcielibyśmy dzisiaj przedstawić. Ankieta zawierała pytania otwarte i zamknięte. Należało określić według ważności cele, na które ankietowany przeznaczyłby wygraną zdobytą w loteriach liczbowych. Uczestnicy badania mogli również przedstawić argumenty swoich wyborów i opinii. Luksusowe samochody i wymarzony dom Wielu, bo aż 25% ankietowanych graczy, swoją wygraną w lotto przeznaczyłoby na zmianę miejsca zamieszkania oraz zakup efektownego auta. Niektórym z wypowiadających się wystarczyłby dom i jedno sportowe auto, a inni woleliby zainwestować w więcej niż jedno mieszkanie, apartament czy dom i mieć do dyspozycji co najmniej dwa najnowsze modele aut. Część z miłośników loterii liczbowych poszłaby zdecydowanie dalej kupując kolejne mieszkanie w jednym z takich krajów jak Hiszpania, Włochy czy Portugalia, czyli tam, gdzie nie brakuje słońca, złocistych plaż i pięknych krajobrazów. Oczywiście nieruchomość pięknie położona, z niezwykłym widokiem, a najlepiej z dużym basenem i innymi udogodnieniami – milioner lotto nie musi się przecież ograniczać. Wśród najczęściej wymienianych aut, które potencjalny milioner mógłby sprowadzić do swojego garażu wymieniano Porsche, Lamborghini, Mercedes, Audi czy Lexus. Wygrywając główną kumulację w takich loteriach jak chociażby Mega Millions czy Powerball z pewnością zrealizowanie tak ambitnych i rozległych planów dotyczących zakupu kilku nieruchomości i aut nie stanowiłoby problemu. Spełnienie szalonych marzeń i planów 21% osób, na których konto wpłynęłaby wielomilionowa wygrana lotto, w pierwszej kolejności postawiłoby na zrealizowanie tych pragnień, na które nie odważyliby się nawet, gdyby ciężką pracą zarabiali naprawdę duże pieniądze. Podróż dookoła świata, wycieczka do Las Vegas, luksusowe wakacje w najdroższych hotelach świata, własny jacht, a nawet lot w kosmos czy obejrzenie wszystkich finałów tenisowych turniejów wielkoszlemowych w ciągu najbliższych 10 lat to tylko niektóre z przykładów szaleństw, na które chcieliby móc sobie pozwolić fani loterii liczbowych. Mając kilkadziesiąt milionów euro na koncie nie trzeba zastanawiać się, czy wakacje spędzone na najdroższej wyspie świata to fanaberia czy spełnione marzenie. Można po prostu zaszaleć i nie myśleć o wydatkach, zrobić coś, co na zawsze zostanie w pamięci. Spłata kredytów i innych zobowiązań Wśród użytkowników serwisu biorących udział w ankiecie 20% osób po odbiorze wygranej w lotto zdecydowałaby się na spłacenie różnego rodzaju zobowiązań, takich jak kredyty czy pożyczki, raty itp. Wskazywano głównie kredyty mieszkaniowe i samochodowe, ale również pożyczki krótkoterminowe czy kredyty gotówkowe. W dzisiejszych czasach zdecydowana większość młodych ludzi, aby móc zamieszkać we własnym domu czy mieszkaniu, decyduje się na kredyt na zakup mieszkania. Można powiedzieć, że wygrywając w którąkolwiek z loterii, czy to w Mega Millions czy nawet polskie Lotto, spłacenie kredytu nie byłoby wygórowanym wydatkiem, a spora część głównej wygranej zostałaby do dyspozycji nowego lotto milionera. Wybór powyższego celu wskazuje na to, że poza zabawą i rozrywkami, potencjalni lotto milionerzy chcą również pozbyć się ciążących zobowiązań finansowych i uwolnić się od długów. To na pewno rozsądne podejście i dobry sposób na wykorzystanie nagrody lotto. Pomoc rodzinie i znajomym 15% osób zadeklarowało chęć pomocy najbliższym. W otoczeniu większości graczy można znaleźć osoby, które zmagają się z różnego rodzaju kłopotami finansowymi. Część osób ankietowanych chciałaby dzielić się swoim szczęściem i pomóc rozwiązać problemy finansowe, przekazać środki na leczenie czy zapewnić lepsze warunki mieszkaniowe bliskiej osobie. Część osób wolałaby jednak zachować informację o wygranej dla siebie, ponieważ przewidują, że nagle osób potrzebujących pomocy znalazłoby się naprawdę dużo. Część potrzeb z pewnością byłaby uzasadniona, ale większość najprawdopodobniej byłoby metodą na wyciągnięcie od świeżo upieczonego milionera jak największej ilości gotówki. Można więc powiedzieć, że obawa jest w pełni uzasadniona. Działalność charytatywna Szlachetny cel, jakim jest wspieranie akcji charytatywnych, pomoc potrzebującym chciałoby wesprzeć 11% uczestników ankiety. Wsparcia najchętniej by udzielono dzieciom, osobom zmagającym się z różnego rodzaju chorobami, bezdomnym zwierzętom, a w dalszej kolejności seniorom, bezdomnym. Ciekawostką jest, że najczęściej to panie wskazywały działalność charytatywną jako jeden z głównych sposobów wykorzystania pieniędzy wygranych w lotto. Zdaniem wielu osób możliwość pomocy innym należy wykorzystać i podzielić się posiadanymi środkami finansowymi, ponieważ dobro powraca i nigdy nie wiadomo kiedy karta może się odwrócić. Inwestycje Jedynie 8% ankietowanych osób zdecydowałoby się na zainwestowanie pieniędzy w fundusze inwestycyjne, lokaty, opcje binarne, forex czy inne formy. Osoby deklarujące chęć inwestycji motywowały swoją opinię wiarą w to, że dobrze wybrana inwestycja mogłaby znacznie pomnożyć zdobyty kapitał i zabezpieczyć przyszłość. Zdecydowana większość osób wybrałaby co najmniej dwa rodzaje inwestycji, aby lokować pieniądze bardziej bezpiecznie. Pozostali ankietowani nie zdecydowaliby się na inwestycje, ponieważ twierdzą, że wygrana w lotto powinna zostać wykorzystana na zabawę, przyjemności i spełnienie pragnień, których nigdy nie udałoby się zrealizować gdyby nie nagroda pieniężna. Dla wielu osób loterie liczbowe są zabawą, więc jeżeli już udałoby się im wygrać – chcieliby przeznaczyć wygraną na zabawę, marzenia, luksusowe życie, zamiast zamrażać pieniądze na lokatach bankowych. A Ty na co przeznaczyłbyś swoją wygraną zdobytą w jednej z loterii dostępnych w naszej ofercie? Wybierz grę liczbową i zagraj w lotto przez Internet, by dać sobie szansę na nagrody pieniężne i realizację celów. Kto wie kiedy i do kogo uśmiechnie się szczęście i komu los przyniesie wielomilionową nagrodę pierwszego stopnia. Marzenia się spełniają, ale czasem trzeba im pomóc!
Lotto istnieje na polskim rynku od kilku dekad. Pozwoliło w tym czasie „zarobić” wielu osobom prawdziwe majątki. Liczba graczy, którzy przez lata więcej wkładali w loterię, niż z niej wyciągali, jest jednak porażająco większa. Czy więc warto grać w loterię? Na to pytanie postaramy się odpowiedzieć w dzisiejszym każdy z nas ma lub miał takie marzenia. Pewnego dnia skreślamy liczby w Lotto. Wieczorem zasiadamy do oglądania wyników w TV. Nagle okazuje się, że kolejno wpadają: 23, 19, 16, 3, 1, 25. Tak, udało się! Trafiliśmy! Główna nagroda to aż 12 mln złotych. Odbieramy ją, środki trafiają na nasze konto i… no właśnie. Teoretycznie – zgodnie ze scenariuszem, jaki napisaliśmy sami dla siebie w naszej głowie – do końca życia nie musimy pracować. Czy jednak faktycznie jest to realne?Nagle okazuje się, że choć wcześniej dawaliśmy radę przeżyć od pierwszego do pierwszego za 4 tys. złotych, teraz – po zliczeniu naszych wydatków – okazuje się, że co miesiąc wydajemy kilkakrotnie więcej. Część wygranej wykorzystaliśmy na kupno działki w luksusowej dzielnicy w naszym mieście, na której wybudowaliśmy potężny dom na 500 m kw. (w końcu zawsze o takim marzyliśmy, a teraz nas stać, prawda?). O naszym istnieniu przypomniała sobie rodzina – bliższa i dalsza. Nawet wujek Stanisław z drugiego końca Polski z wypiekami na twarzy wspomina, jakim to jego ulubieńcem byliśmy jako dziecko (pewne podejrzenia wzbudza w nas fakt, że jakoś nie pamiętamy wielu spotkań z tym krewnym – cóż, pamięć bywa jednak taka ulotna…).Dzieciom kupujemy po wspaniałym, drogim mieszkaniu. Dalszym krewnym „pożyczamy” na ich pomysły biznesowe, nowe samochody i pięć lat. Nagle orientujemy się, że z naszej wygranej właściwie pozostało już bardzo niewiele. Do tego inflacja obniżyła wartość tego, co nam zostało. Co począć? Próbujemy oszczędzać, co jakoś nam nie wychodzi, bowiem przez ostatnie lata nawykliśmy do spełniania swoich wszystkich zachcianek. Głupio też tak pokazać otoczeniu, które ma nas na multimilionerów, że coś u nas nie tak!Próbujemy cudownie pomnożyć resztę pieniędzy. Niestety. Kolejno ponosimy coraz to nowe porażki. Może więc Lotto! Tak! Skoro raz się udało, uda się i drugi! Niestety kupujemy stale nowe zdrapki, płacimy za nowe zakładamy, w których skreślany liczby zgodnie z naszym tajnym systemem, ale nadal nie wygrywamy…Mija kolejne pięć lat. Po sprzedaży naszej rezydencji (i to niestety nawet za niższą kwotę, niż ją kupiliśmy, bowiem koszty jej utrzymania w pewnym momencie nas przerosły i trochę ją zapuściliśmy), zostaje nam na jeszcze na 2-3-lata życia przy takim tempie wydawania pieniędzy co poprzednio. Odkładamy więc oszczędności na przyszłą emeryturę i szukamy pracy… Powrót do szarej rzeczywistości jest nikomu nie życzymy tak mimo wszystko pesymistycznego scenariusza. Wygrana w Lotto nie oznacza jednak, że nasze życie zaczyna być usłane różami. A i duża kwota pieniędzy dla ludzi bez umiejętności do obracania nimi, może się okazać wręcz przekleństwem, a nie zaś treści1 Historia Lotto2 Jak działa Lotto?3 Przypadki Roman Wstydliwi zwycięzcy4 Lotto: rekordowe wygrane5 Szansa wygrania w Lotto6 Czy warto grać w Lotto?Historia LottoTotalizator Sportowy, który jest organizatorem zakładów Lotto, rozpoczął oferowanie tego typu gier liczbowych w styczniu 1957 r. W czasie pierwszej edycji wylosowano liczby: 8, 12, 31, 39, 43 i 45. Konkurs przez pierwszy okres nosił nazwę Toto-Lotka. Potem przemianowano go na Dużego Lotka. Od samego początku cieszył się wielką popularnością wśród Polaków. Szczególnie w czasie parokrotnych kumulacji. Do dziś zresztą przy możliwości wyższej wygranej przy kolektorach z logo marki widać prowadzącym programu Lotto, w czasie którego losowano liczby, był Ryszard 11 marca 1973 do 16 marca 1996 losowania transmitowała telewizja publiczna. Od 18 marca 1996 do 31 grudnia 2009 wzięła to na swoje barki komercyjna telewizja Polsat. 1 stycznia 2010 program Studio Lotto powrócił do TVP i do 30 kwietnia 2013 emitowany był w TVP Info trzy razy w tygodniu (w dni losowania Lotto/Lotto Plus i Mini Lotto – wtorki, czwartki i soboty o 22:15). Od 1 maja 2013 losowania gier Lotto w TVP Info emitowane są na żywo codziennie o 21:40. Wszystkie losowania są transmitowane przez działa Lotto?Jak można wziąć udział w losowaniu? To banalnie proste! Zakłady zawierać można w specjalnych kolekturach na terenie całej Polski. Mają one formę punktów np. w centrach czy domach handlowych lub wolnostojących kiosków. Urządzenia do przyjmowania zakładów umieszcza się też np. w kioskach z prasą. Idąc z duchem czasu od grudnia 2018 roku zawieranie zakładów jest także możliwe przez Internet oraz aplikacje zawarciu zakładu (czyli skreśleniu określonej liczby liczb, co opisano szczegółowo w formie tabelki na stronie Lotto) pozostaje czekać nam na losowanie, które jest transmitowane na żywo w telewizji i Internecie. Jeśli wygramy – wspaniale, zgłaszamy się po nagrodę. Jeśli nie – powodzenia, możemy grać dalej…Przypadki wygranychHistoria Lotto to oczywiście historia wielu wygranych, ale też jedną z najtragiczniejszych historii jest opowieść o Romanie W. z jednej ze wsi pod Olsztynem. By zagrać zastawił obrączkę ślubną w lombardzie. Co zaskakujące, udało mu się trafić „szóstkę”, czyli wtedy główną wygraną. Dalej robi się jeszcze ciekawiej. Dwa tygodnie później kazał skreślić kolejne liczby kilkuletniemu synowi. I – uwaga! – ponowie wygrał maksymalną nagrodę. Miało to miejsce kolejno: 26 sierpnia i 6 września 1995 W. była tak dumna, że zgodziła się nawet pojawić przed kamerami w Studiu Lotto i ujawnić tym samym swoją było już gorzej. Mężczyzna zaczął inwestować środki, ale przez to, że nie miał w tym żadnego doświadczenia, ponosił porażkę za porażką. Do tego doszło bardzo wystawne życie. Z naszej perspektywy nie robił może nic spektakularnego, ale pamiętajmy, że mówimy tu o połowie lat 90., innych realiach i cenach. Szybko zabrał rodzinę na wycieczkę za granicę. Kupił też ówczesną limuzynę – renault. Rozpoczął budowę domu, kupił dwa mieszkania w Olsztynie, a w Rogiedlach założył klub disco polo. I dalej grał w Lotto! Na co wydawał ponoć spore lat później nie miał już środków, stracił mieszkania i niedokończony dom…ImprezowiczInny z uczestników postanowił dzielić trochę skórę na niedźwiedziu, który jeszcze żwawo hasał po lesie. Skreślił „szóstkę”, ale nim odebrał nagrodę postanowił urządzić prywatkę. I to ponoć na skalę niemal „Wilka z Wall Street”! Niestety, gdy udał się pod obiór pieniędzy, okazało się, że nie został milionerem, bo poza nim wygrało też 80 uczestników zabawy. Jego konto zasiliło tylko parę tysięcy zwycięzcyInna, smutna historia dot. staruszki, która wygrała ok. 10 mln złotych. Szybko trafiła jednak do szpitala. Chyba wygrana okazała się zbytnim obciążeniem dla jej serca. Pieniądze wydała jej kolei inny zwycięzca był osobą bardzo młodą, kawalerem i nadal mieszkającym z rodzicami. Tych ponoć nie poinformował o wygranej, bo – jak sam przyznał w rozmowie z Rembiszewskim – bał się, że ci dostaną zawału. „Ja kupię nową pralkę mówiąc, że dostałem premię w pracy, powoli będę podwyższał standard życia, bo dla nich byłby to za duży szok” – wspominał w rozmowie z prezenter rejestr Lotto zna przypadki osób, które… w ogóle nie zgłosiły się po rekordowe wygraneNajwiększa dotąd kumulacja w Lotto miała miejsce 7 maja 2016 roku. Do wygrania było aż 57 milionów złotych. Wtedy los sprzyjał trzem osobom, które otrzymały po 19 268 238,40 zł. Najwyższą wygraną dla jednej osoby zarejestrowano 16 marca 2017 roku, kiedy szczęśliwiec wygrał 36 726 210,20 wygrania w LottoKolektor Sportowy jest uczciwy względem uczestników gry i na swojej www prezentuje wyliczenia, które oddają nam to, jak trudno jest trafić „szóstkę”. Szansa na wygraną wynosi bowiem… 1 do 13 983 816. Przy „piątce” rośnie do 1 do 54 201, „czwórce” zaś 1 do 1032. Całkiem realne wydaje się zaś skreślenie „trójki”. Mamy taką szansę raz na 57 warto grać w Lotto?Jeśli wierzyć badaniom, co drugi Polak grywa w Lotto. Jak pokazują wyliczenia, szansa na wygraną pierwszego stopnia są nikłe. Czy więc warto w ogóle grać w gry losowe? Nie odpowiemy wam na to pytania. Każdy powinien indywidualnie odpowiedzieć sobie na to pytanie. Zastanówcie się jednak, czy nie lepiej pomyśleć o oszczędzaniu tych środków i potem inwestowaniu np. na giełdzie…
Aktualności lotto 02 lis. 2015 Na czym polega fenomen lotto? Historia loterii sięga czasów starożytnych, zaś pierwsze wzmianki o grach liczbowych w Polsce odnotowano już w XVIII wieku. Obecnie cieszą się one ogromną popularnością na całym świecie i prawie każdy kraj ma swoją własną loterię narodową. Na czym polega więc fenomen lotto? Pytając osoby spotkane w kolekturze dlaczego grają w lotto, usłyszymy szeroki wachlarz odpowiedzi. „Gram, bo lubię. Wysyłam totka, gdy jest jakaś kumulacja, coś konkretnego do wygrania, wiesz? Fajnie byłoby tak trafić szóstkę, spełniłabym marzenia nie tylko swoje, a także swoich dzieci.” Większość z nas gra marząc o wielkiej wygranej, która pozwoli odmienić życie oraz przyszłość kolejnych pokoleń. W końcu osoba, która trafi kilka lub kilkadziesiąt milionów złotych może bez problemu kupić sobie dom, spłacić długi, przejść na wcześniejszą emeryturę, ulokować pieniądze w funduszu inwestycyjnym, a przede wszystkim przestać się martwić o swoją przyszłość. Wielu graczy przyznaje także, że skreśla swoje numery dla zabawy, by móc poczuć ten dreszczyk emocji podczas losowania. W końcu czy jest ktoś, kto nie chciałby spełnić swoich najskrytszych marzeń, odmienić życie na lepsze i po prostu zostać milionerem? Loterie odpowiadają na te wszystkie potrzeby i mogą sprawić, że wygrasz swoje marzenia z dnia na dzień, inwestując jedynie kilka złotych. Kto wie, być może tym razem los przyniesie Ci szczęście i to właśnie Ty trafisz fortunę? W loteriach wszystko zależy od przypadku, dzięki czemu każdy ma równe szanse na wielką wygraną. Czy bogaci ludzie powinni grać w lotto? Wiemy już, że w przeważającej większości gramy w lotto, by odmienić swoje życie na lepsze, mieć pieniądze na wszelkie zachcianki i żyć na wyższym poziomie. Dlaczego więc tak często słyszymy, że znani i bogaci ludzie też biorą udział w grze? Badania przeprowadzone przez Emily Oster na Harwardzie wykazały, że osoby o niższych dochodach grają na loterii bez względu na wysokość głównej puli nagród, podczas gdy bogaci częściej typują swoje szczęśliwe liczby gdy dojdzie do wielokrotnej kumulacji. Czy jednak to nie jest nie fair wobec tych, u których w życiu nie powodzi się tak dobrze? Czy bogaci ludzie powinni grać w lotto? Z jednej strony, im więcej osób bierze udział w grze, tym więcej pieniędzy możemy wygrać. Jednak czy bogaci ludzie zasługują na wielomilionową wygraną? Czy ich obecny majątek nie powinien im wystarczyć, by żyć szczęśliwie? Niektóre religie podkreślają, że chciwość jest grzechem. Patrząc na ten problem z innej strony może okazać się, że zwycięzca lotto, który już wcześniej dorobił się milionów może oddać całą swoją wygraną na cele charytatywne, dzięki czemu pieniądze te mogą pomóc więcej niż jednej osobie. Jednak czy każdy tak robi? Celebryci, którzy wygrali w życiu dwa razy Mimo że temat osób bogatych, którzy grają w loterie budzi kontrowersje, istnieje mnóstwo przykładów milionerów, którym to nie przeszkadza, a nawet udało im się wygrać wielomilionowe kwoty. Poniżej przedstawiamy wiec kilka ciekawych przykładów. Trójka z Greenwich Neil Vigdor, Rob Vamon i Staff Writers to trójka zwycięzców PowerBall, którzy łącznie wygrali aż 254 miliony dolarów (około 987 mln zł). Co ciekawie, wszyscy pracują jaką doradcy inwestycyjni w Greenwich i na co dzień operują oni wielomilionowymi kwotami. Mimo wszystko, tak ogromna suma jeszcze nigdy nie była w ich rękach. W jednym z wywiadów przedstawiciel trójki zwycięzców przyznał jednak, że znaczna część wygranej zostanie przekazana na organizacje charytatywne w stanie Connecticut. Ogromna kumulacja Mega Millions W marcu 2012 roku miliony ludzi wzięło udział w MegaMillions, by przyłączyć się do gry o rekordowe 500 milionów dolarów. Okazuje się, że losowane to przyciągnęło do gry także znanych celebrytów i sportowców, którzy z dumą udostępniali swoje zdjęcia z ogromną liczbą kuponów. Wśród nich znaleźli się także znani aktorzy Adam Baldwin, Kirstie Alley, Brooke Burke, baseballista Matt Kemp, czy koszykarz Chris Singleton, który wydał na kupony aż 10 000 dolarów! Simon Cowell też gra w lotto! Simon Cowell to angielski łowca talentów, który zasłynął jako juror programów muzycznych takich jak Pop Idol, X-Factor, American Idol czy Brytyjski Mam Talent. Już w 2011 roku znalazł się on na drugim miejscu na liście najbogatszych ludzi Brytyjskiego przemysłu muzycznego, zaś jego majątek był wówczas szacowany na 2 miliony funtów (ok. 12 mln zł). Wiele osób może więc zaskoczyć fakt, że Simon Cowell otwarcie przyznał, iż regularnie gra w lotto, zaś w przypadku trafienia wygranej na pewno zachowa anonimowość. Paris Hilton liczy na szczęście Znana celebrytka Paris Hilton, która jest prawnuczką założyciela słynnej sieci hoteli Hilton na pewno nie musi narzekać na brak pieniędzy. Mimo to, wygląda na to, że rodzinny majątek jej nie wystarcza, gdyż w 2008 roku została przyłapana przez fotoreporterów na zakupie 1 500 kuponów włoskiej loterii SuperEnalotto. Aby się usprawiedliwić Paris powiedziała w jednym z wywiadów, że zamierzała przekazać 10% z wygranej na cele charytatywne. Madonna już wygrała! Co ciekawe, w SuperEnalotto zagrała także Madonna. Piosenkarka ta miała jednak zdecydowanie więcej szczęścia niż Paris Hilton, gdyż w 2012 roku jednym udało się jej wygrać aż 120 tysięcy euro. Warto zaznaczyć, że słynna gwiazda kupiła wówczas aż 100 kuponów. Madonna nie zatrzymała jednak pieniędzy dla siebie, a przekazała je na budowę 10 szkół w Republice Malawi, które pozwolą na edukację tysiąca dzieci z biednych rodzin rocznie. Lech Wałęsa miał szczęście w lotto Niewielu Polaków zdaje sobie sprawę, że były prezydent i laureat pokojowej nagrody Nobla Lech Wałęsa także regularnie grywa w „totka” i w krótkim czasie wygrał łącznie aż 35 tysięcy złotych! Ostatnio jednak przyznaje, że nie ma już tyle szczęścia co kiedyś. Więcej informacji o wygranych Lecha Wałęsy znajdziesz tutaj. Źródła: Ariyabuddhiphongs, V., Chanchalermporn, N. (2007). „A test of social cognitive theory reciprocal and sequential effects: hope, superstitious belief and environmental factors among lottery gamblers in Thailand.” Journal of Gambling Studies 23 (2): 201- 214. Oster, E. (2002). “Dreaming Big: Why Do People Play the Powerball?” Senior Honors Thesis, Harvard University. Willmann, G. (1999). „The History of Lotteries.” Unpablishe manuscript, Stanford University, California, USA.
proszenie boga o wygrana w lotto