Jak metraż domu wpływa na samopoczucie mieszkańców? Wielkość domu to aspekt niezwykle istotny, od którego zależy komfort codziennego funkcjonowania. Nie jest jednak ściśle określone, jaki powinien być metraż domu dla 3- czy 4-osobowej rodziny – każdy ma bowiem nieco inne potrzeby i preferencje. Przyjmując, że 20 m2 to odpowiednia przestrzeń dla jednej osoby, można stwierdzić, że dom jednorodzinny dla trzech osób powinien mieć minimum 60 m2, należy jednak dodać do tego powierzchnie pomieszczeń użytkowych, jak łazienka, kuchnia, ew. pomieszczenia gospodarcze czy garderoby. Warto jest również na etapie podpisywania umowy deweloperskiej udać się do prawnika, aby zweryfikował, jakie klauzule dotyczą metrażu, które są bardziej lub mniej korzystne dla nabywcy. Prawnik pomoże także napisać taką klauzulę, która będzie bezpieczna w przypadku, gdy ten metraż będzie inny niż metraż projektowy. Ustalenie metrażu pokoju w kształcie kwadratu lub prostokąta nie jest trudne – wystarczy, że zmierzysz długość i szerokość pomieszczenia, a następnie pomnożysz te liczby przez siebie. Przykładowo: jeżeli szerokość pokoju wynosi 3 metry, a długość 5 metrów, to powierzchnia wynosi 15 metrów kwadratowych (3 x 5 = 15). Niezależnie od tego, czy jesteś singlem, czy częścią 4-osobowej rodziny, zawsze warto zastanowić się, jaki metraż mieszkania przysługuje na 1 osobę, a także zastanowić się nad swoim stylem życia i przyszłymi planami. Wprowadzenie tych prostych kroków może prowadzić do znalezienia idealnego domu i satysfakcjonującego życia Kupuje mieszkanie. Środki ograniczone. Stac mnie na takie od 30 do XX m2. Będziemy mieszkały we dwie z dochodzącym tatusiem. Taka pól-samotna matka. Córka ma 6 lat. Najchętniej kupiłabym coś dwupokojowego, ale DROOOGIE, jak na mnie. . Autor zdjęcia/źródło: mat. promocyjne Na drodze do zakupu mieszkania pod wynajem zawsze pojawi się mnóstwo spornych kwestii. Lokalizacja, rozkład, metraż i wykończenie to w tym przypadku absolutne podstawy. Rozsądne zestawienie ze sobą wyżej wymienionych elementów jest równoznaczne z trafną inwestycją i bezpiecznym, regularnym zyskiem. Wybór lokalizacji Na etapie wyboru lokalizacji warto wiedzieć jaki jest nasz cel? Czy chcemy wynajmować mieszkanie na zasadzie krótkoterminowej, czy też interesuje nas wynajem długoterminowy? Jednym z popularnych rozwiązań jest długoterminowy wynajem małych mieszkań w centrum, głównie z myślą o singlach i młodych małżeństwach. Kolejną opcją są wielopokojowe mieszkania ulokowane nieco dalej od centrum, przeznaczone dla studentów lub osób pracujących, jednak wynajem takich lokali przysparza więcej kłopotów, zarówno właścicielom, jak i lokatorom. Problemy z wynajmem mieszkań wielopokojowych Głównym problemem wynajmu mieszkań wielopokojowych są warunki. Nawet jeśli lokal jest świeży i w miarę nowocześnie wykończony, to mieszkanie w pięć osób zawsze się wiążę z pewnym poziomem dyskomfortu. Osoby wynajmujące pokoje w tego typu mieszkaniach przeważnie skarżą się na zbyt małą przestrzeń w pokoju. Znanym patentem jest przerobienie kuchni na kolejny pokój, w związku z czym powstaje aneks kuchenny w przedpokoju, do którego nie dochodzi światło dzienne i brakuje właściwej wentylacji. Z drugiej strony, rozsądniejszy pod kątem komfortu lokatorów podział takiego mieszkania skutkuje mniejszym zarobkiem, dlatego właśnie wynajem wielopokojowych mieszkań bywa problematyczny, zarówno dla właścicieli, jak i lokatorów. Ściany „jak z papieru” Wielopokojowe mieszkania niemal zawsze są dzielone ściankami działowymi w celu uzyskania możliwie jak największą ilość pomieszczeń przeznaczonych pod wynajem. Z uwagi na niski poziom izolacji akustycznej, jest to kolejne niekorzystne rozwiązanie dla przyszłych lokatorów. Standard Ikea Mieszkania od 70 do 100 metrów kwadratowych przeznaczone pod wynajem przeważnie są wyposażane w tzw. „standardzie Ikea”, przez co wszystkie pomieszczenia wyglądają identycznie, a ich umeblowanie ogranicza się do podstawowych i możliwie jak najtańszych mebli. Małe pokoje to kolejne utrudnienie pod kątem przemeblowania lub możliwości wstawienia własnych mebli. Casting na współlokatora Szukanie mieszkania „na szybko” bardzo często ogranicza do korzystania z mało korzystnych ofert. Problemem jest czas oraz tzw. castingi na współlokatorów, które zazwyczaj mają miejsce przy poszukiwaniu pokoju w lokalu zamieszkiwanym przez grupę znajomych. W takich sytuacjach nie wystarczą dobre chęci – trzeba jeszcze podpasować potencjalnym współlokatorom. Nieco inaczej wygląda sytuacja wynajmu pokoju np. w pięciopokojowym mieszkaniu. Szukaniem nowych lokatorów, w tym przypadku najczęściej zajmuje się właściciel. Dla osób szukających pokoju jest to wygodna sytuacja, natomiast dla właściciela – kolejny obowiązek. Jaki metraż wybrać pod wynajem? Najrozsądniejszym rozwiązaniem często okazują się dobrze zlokalizowane małe mieszkania pod wynajem długoterminowy. Takie mieszkania oferuję deweloper we Wrocławiu - Stawiając na mniejszy lokal, unikamy problemów związanych z niekomfortowym podziałem, czy castingami na współlokatorów. Długoterminowy wynajem mieszkań z metrażem poniżej 45 metrów kwadratowych to również minimum formalności, dlatego jest to wygodne rozwiązanie, zarówno dla najemcy, jak i wynajmującego. Mama, tata i dwoje dzieci – to coraz popularniejszy w Polsce model rodziny. Jedno dziecko to za mało, zazwyczaj rodzice chcą, aby ich pociechy miały towarzystwo, rodzeństwo. Dlatego decydują się na dwoje. No i gdy powiększa się rodzina przychodzi czas na powiększenie mieszkania. Jaki metraż jest optymalny dla rodziny 2+2? Mimo, że to metry kwadratowe często są podstawowym kryterium przy wyborze nowego mieszkania, tak naprawdę do nich akurat warto podejść mocno elastycznie. Dlaczego? Bo o funkcjonalności mieszkania, o tym jak się w nim żyje i ile osób rzeczywiście może z niego komfortowo korzystać w dużej mierze decyduje układ pomieszczeń. W przypadku rodziny 2+2 minimum zapewniającym zaspokojenie potrzeb mieszkaniowych na porządnym standardzie powinno być mieszkanie albo 3 pokojowe (2 sypialnie i pokój dzienny), albo 4 pokojowe (3 sypialnie i pokój dzienny). To, którą z tych opcji możemy wybrać, zależy od tego, w jakim wieku są nasze dzieci. Gdy dzieci są małe, tak naprawdę nie potrzebują dużej osobistej przestrzeni. Wygodnie będzie, jeśli będą miały swoją sypialnię, która przy okazji będzie im też służyła jako pokój do zabaw (chociaż z tym to bywa różnie, jak wie każdy rodzic, i tak naprawdę pokojem do zabaw zazwyczaj staje się salon). Jeśli dzieci są jeszcze małe, mają po kilka lat, z powodzeniem mogą mieszkać w jednym pokoju i nie będzie to obniżało ich jakości życia. Zapewnienie oddzielnych sypialni jest jeszcze mniej naglące, jeżeli dzieci są tej samej płci – mogą przez długi czas zajmować jedno pomieszczenie, ponieważ jeszcze nie mają takiej potrzeby prywatności jak osoba dorosła. W przypadku mieszkania trzypokojowego sensowny metraż mieści się w przedziale 50-60 metrów, chociaż zdarzają się tak podzielone mniejsze lokale, mieszczące się w przedziale 40-50 mkw. Większe mieszkanie z taką liczbą pomieszczeń zazwyczaj przekłada się na koszty utrzymania nieadekwatne do oferowanych warunków. Gdy dzieci podrosną, warto rozejrzeć się za lokalem z 4 pokojami, czyli z 3 sypialniami oraz pokojem dziennym. Różnie mogą być rozwiązane kwestie kuchni i łazienek – kuchnia może być w formie aneksu w salonie lub pomieszczenia otwartego na salon, może też być oddzielnym pomieszczeniem. W przypadku rodziny 2+2 warto mieć dwie ubikacje, co zdecydowanie ułatwia codzienne funkcjonowanie. W mieszkaniu trzypokojowym jest to raczej rzadkością, ale w czteropokojowych bardzo często trafia się jedną łazienkę z wc plus dodatkowe wc oddzielnie. Mieszkanie czteropokojowe zazwyczaj mieści się na metrażu 60-80 mkw. Górna granica tego przedziału to przestrzeń wystarczająca do codziennego, komfortowego życia takiej rodziny. Jak już wspominaliśmy, metry kwadratowe to nie wszystko. Odpowiedni układ pomieszczeń potrafi wykrzesać subiektywne odczucie przestrzeni nawet w lokalu 40 mkw, podczas gdy stary, niefunkcjonalny projekt sprawi, iż mieszkanie 80 mkw będzie wydawać się ciasne. Jednym z głównych problemów są ciągi komunikacyjne, w tym korytarze. Często jest tak, że zajmują nawet ponad 10% powierzchni mieszkania, tę powierzchnię należy uznać za straconą. Pułapką mogą się również okazać mieszkania na poddaszu, tym bardziej, jeżeli w kalkulacjach nie uwzględnimy metrów użytkowych ale metry liczone po podłodze. Geometria dachów i poddaszowych pomieszczeń często jest tak dziwna, że mimo sporego metrażu nie dają one zbytniej możliwości aranżacji oraz przestrzeni do życia. Zakup własnego mieszkania to ważny moment w życiu każdego człowieka. Posiadanie swojego lokum stanowi o poczuciu stabilizacji i bezpieczeństwa. To, na jaką nieruchomość się decydujemy, zależy od wielu czynników lokalizacji, standardu budownictwa czy metrażu. Stojąc przed wyborem mieszkania często zastanawiamy się jakiej wielkości lokal będzie wystarczający oraz ile metrów kwadratowych należy uwzględnić w przeliczeniu na jednego mieszkańca? Europejskie standardy Obecna sytuacja mieszkaniowa Polaków nie prezentuje się najlepiej. Według danych z 2019 roku w Polsce na jedną osobę przypada 28,2 mkw. mieszkania. Rezultat ten stanowi czwarty najgorszy wynik pośród przebadanych 28 europejskich krajów. Ogólna średnia będąca szacunkiem wszystkich państw Europy wynosiła 39,6 mkw. na osobę, co daje znaczną różnicę ponad 11 mkw. powierzchni mieszkalnej na jednego domownika.* Najlepsi i najgorsi Pośród przebadanych 28 krajów gorzej od Polski pod względem powierzchni w przeliczeniu na mieszkańca prezentują się tylko trzy państwa – Bułgaria, Litwa oraz Rumunia. Po drugiej stronie listy rankingowej znalazły się kraje takie, gdzie na domownika przypada ponad dwa razy większa powierzchnia niż ta w Polsce. Zaszczytne pierwsze miejsce zajęła Dania, której średnia przekroczyła 60 mkw. na osobę.* Zmierzamy w dobrą stronę Obserwując wyniki wieloletnich badań można stwierdzić, że w Polsce następuje długookresowy wzrost powierzchni użytkowej przypadającej na jednego mieszkańca. Wracając do danych z przeszłości: w 1988 roku metraż ten wynosił średnio zaledwie 17,1 mkw., co daję różnicę ponad 11 mkw. w porównaniu do obecnych norm. Jak podaje Główny Urząd Statystyczny na podstawie analizy w latach 2004 - 2016 wzrost powierzchni na jednego mieszkańca stanowił około 1,5 proc. na rok.** Chociaż wciąż daleko nam do warunków europejskich, to śmiało można powiedzieć, że sytuacja mieszkaniowa Polaków stale się polepsza. Ile metrów tak naprawdę potrzebujemy? To, ile w rzeczywistości potrzebujemy metrów kwadratowych, aby móc komfortowo żyć w danej przestrzeni zależy od takich kryteriów jak więzi mieszkańców, płeć, czy też dotychczasowe przyzwyczajenia. Przykładowo, jeżeli czteroosobowa rodzina zajmowała do tej pory mieszkanie o powierzchni nieprzekraczającej 60 mkw., to zmiana lokalu nawet na mierzący około 100 mkw. (dalej poniżej średniej) będzie zdecydowanie odczuwalna i może okazać się wystarczająca. Większa przestrzeń z pewnością wiążę się z komfortem, ale jednocześnie wpływa na podwyższenie kosztów zarówno zakupu samej inwestycji, jak i jej bieżącego utrzymania. Zależne od wielu czynników Oczywiście na decyzję dotyczącą wyboru adekwatnej powierzchni mieszkaniowej wpływa wiele czynników. Najważniejszym z nich są zazwyczaj możliwości finansowe – nieruchomości wycenia się w rozliczeniu na metr kwadratowy, dlatego to właśnie metraż często stanowi główny wyznacznik naszych możliwości zakupowych. Należy jednak pamiętać, że kupno mieszkania to zazwyczaj decyzja na długie lata, dlatego warto myśleć o tej inwestycji perspektywicznie. Sposób, w jaki żyjemy Wymagany rzeczywisty metraż zależny jest również od trybu życia. Na przykład, jeżeli większość czasu spędzamy w rozjazdach, to niewielka powierzchnia nie będzie nam przeszkadzała, natomiast jeśli planujemy pracę zdalną z domu, musimy przewidzieć na ten cel dodatkowy metraż. Decyzja ta zależna jest także od planów życiowych – osoby zakładające w przyszłości powiększenie rodziny muszą uwzględnić to podczas wyboru lokalu. Poza tym należy pamiętać, że wygodne wnętrze to nie tylko odpowiedni metraż, ale także właściwy układ pomieszczeń, który wpływa na komfort codziennego funkcjonowania. Indywidualne preferencje Wybór mieszkania powinien być podyktowany indywidualnymi preferencjami oraz prowadzonym trybem życia. Wieloletnie doświadczenie w tworzeniu inwestycji mieszkaniowych oraz sprzedaży nieruchomości pozwala nam projektować powstające lokale w taki sposób, aby spełniały one oczekiwania nawet najbardziej wymagających klientów. Stąd tak szeroko rozbudowana oferta, w której znaleźć można ponad pół tysiąca mieszkań o przeróżnych metrażach, układach, udogodnieniach czy cenach - mówi Rafał Zdebski, Dyrektor handlowy firmy Inpro Każdy znajdzie coś dla siebie Deweloper INPRO działa na rynku od 33 lat stale zgłębiając bieżące potrzeby osób kupujących mieszkania. Dzięki wieloletniemu doświadczeniu oferty Inpro tworzone są tak, aby w każdej inwestycji osoba poszukująca znalazła lokal najbardziej odpowiedni dla siebie. Standard, lokalizacja czy udogodnienia mogą warunkować o wyborze konkretnego kompleksu mieszkaniowego. Na tworzonych osiedlach powstaje od kilkudziesięciu do kilkuset lokali, a projektanci, opracowując plan rozkładu każdego z budynków, uwzględniają różne opcje, tak, aby spełnić zróżnicowane oczekiwania klientów. W ofercie Inpro znaleźć można mieszkania liczące od 1 do 4 pokoi o przeróżnych rozmiarach sięgających od 28 mkw. (co stanowi świetną przestrzeń dla jednej osoby), aż do ponad 125 mkw., w których bez problemu pomieści się kilkuosobowa rodzina. W ofercie Inpro znajdują się także domy. Więcej informacji na temat powstających inwestycji i dostępnych lokali można znaleźć na stronie internetowej. Od 2018 r. wszystkie nowo budowane mieszkania muszą mieć minimum 25 m² powierzchni użytkowej – tak wynika z nowelizacji rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Dzięki poprawkom w warunkach technicznych projektantom łatwiej jest zaprojektować układ pomieszczeń, choć minimalna powierzchnia użytkowa zmieniła się niewiele. Nowelizacja rozporządzenia w sprawie warunków technicznych zaczęła obowiązywać od 1 stycznia 2018 r. Jedna z poprawek zmieniła § 94, który określał minimalne szerokości i powierzchnie pomieszczeń w mieszkaniu. Minimum powierzchni użytkowej Przypomnijmy, że przed nowelizacją szerokość w świetle ścian pomieszczeń w budynku wielorodzinnym wynosiła co najmniej: pokoju sypialnego przewidzianego dla jednej osoby — 2,2 m; pokoju sypialnego przewidzianego dla dwóch osób — 2,7 m; kuchni w mieszkaniu jednopokojowym — 1,8 m; kuchni w mieszkaniu wielopokojowym — 2,4 m. Ponadto w mieszkaniu co najmniej jeden pokój musiał mieć powierzchnię nie mniejszą niż 16 m2. Zgodnie z tym przepisem, mieszkanie nie mogło mieć mniejszej powierzchni użytkowej niż 24,1 m2. Natomiast § 94 w nowym brzmieniu mówi tylko, że „mieszkanie powinno mieć powierzchnię użytkową nie mniejszą niż 25 m2”. Na pierwszy rzut oka zmiana wydaje się więc kosmetyczna, bo minimalna powierzchnia mieszkania zmieniła się w niewielkim stopniu. Wiceminister infrastruktury i budownictwa Tomasz Żuchowski zapewniał jednak, że dzięki tej poprawce projektantom będzie łatwiej dostosować układ pomieszczeń do potrzeb rynkowych. – W nowelizacji znalazło się wiele dobrych rozwiązań, jak choćby zniesienie reliktu PRL polegającego na konieczności projektowania kawalerek z kuchnią w korytarzu - komentuje Konrad Płochocki, dyrektor generalny Polskiego Związku Firm Deweloperskich. Zwraca uwagę, że zgodnie z nowymi przepisami, w kawalerkach można zaprojektować aneks kuchenny połączony z pokojem, co dotychczas nie było możliwe. Warunkiem, który należy przy tym spełnić, jest zastosowanie odpowiedniej wentylacji. W przypadku połączenia aneksu kuchennego z salonem, hol wejściowy może zostać wykorzystany na dodatkowe szafy lub stanowisko dla roweru. Ponadto pojęcie „wnęki kuchennej” zmieniono na „aneks kuchenny” . Nowelizacja przewiduje również, że w łazience nie będzie już trzeba uwzględniać miejsca na pralkę ani pojemnika na brudną bieliznę, co wiąże się ze zmianą trendów i coraz częstszym umieszczaniem pralek w pomieszczeniu innym niż łazienka. – Pod wpływem oczekiwań nabywców mieszkan, zmieniają się trendy w aranżacji wnętrz. Zmiany przewidziane w nowelizacji sprzyjają nowoczesnym rozwiązaniom. Uelastyczniają sposób projektowania pomieszczeń. Umożliwiają też efektywniejsze wykorzystanie przestrzeni w kawalerkach – podkreśla Marcin Walewski,dyrektor ds. projektów mieszkaniowych w Bouygues Immobilier Polska. W ministerstwie podkreślają, że powierzchnia użytkowa powinna być określona zgodnie z zapisem § 11 ust. 2 rozporządzenia ministra transportu, budownictwa i gospodarki morskiej z 25 kwietnia 2012 r. „w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego (Dz. U. poz. 462 z późn. zm.), a więc na podstawie normy PN – ISO 9836: 1997 „Właściwości użytkowe w budownictwie – Określanie i obliczanie wskaźników powierzchniowych i kubaturowych”. Przypomnijmy, że w powierzchni użytkowej nie uwzględnia się tej części pomieszczeń, w których wysokość jest mniejsza niż 1,40 m. Zaś jeśli wysokość pomieszczenia jest równa lub większa od 1,40 m, lecz mniejsza od 2,20 m – uwzględnia się połowę powierzchni. Patrz też: małe mieszkanie - jak ukryć wady>> Autor: Studio 3XA Mikroapartament to nie mieszkanie Chodzi też o to, żeby firmy deweloperskie nie nazywały mieszkaniami kilkunastometrowych klitek w apart- lub condohotelach czy prywatnych akademikach. Wyjaśnijmy, że niektórzy deweloperzy już od kilku lat próbują obejść ograniczenia metrażowe, ponieważ rośnie popyt na małe mieszkania. To głównie efekt zmian demograficznych (według Eurostatu, w latach 2006-15 liczba singli w naszym kraju zwiększyła się o ponad 800 tys.!). Ale jest też i ekonomiczna przyczyna. W największych miastach ceny mieszkań są wciąż zbyt wysokie w relacji do zarobków. Ponadto, wskutek spadku dostępności kredytów hipotecznych (z powodu wymogu posiadania wysokiego wkładu własnego), coraz więcej osób najmuje mieszkania. W tej sytuacji chętnie inwestują w nie ludzie majętni. Tym bardziej, że zysk z wynajmu jest obecnie dużo wyższy niż z lokaty bankowej. Patrz też: inwestycja w mieszkania na wynajem opłaca się>> Oczywiście w interesie takiego inwestora jest, aby mieszkanie miało jak najmniejszy metraż. Np. spółka Dolnośląskie Inwestycje rozpoczęła właśnie we Wrocławiu trzeci projekt pod nazwą „Starter”, w którym najmniejsze tzw. mikroapartamenty będą miały po… 12 m2. Z kolei Dantex w wybudowanym niedawno w Warszawie aparthotelu „WolskaKwadrat” oferował lokale po 14 m2. Dodajmy, że formalnie nie są to mieszkania tylko lokale użytkowe, do których doliczany jest 23-proc. VAT. Dla mieszkań ten podatek wynosi zaś 8 proc. Autor: mawi Normy powierzchni użytkowej w UE W 2016 r. Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa rozważało nawet skasowanie wszystkich ograniczeń dotyczących metrażu mieszkań, co w praktyce oznaczałoby danie deweloperom całkowicie wolnej ręki w tej kwestii. Ostatecznie resort wycofał się z tego pomysłu. Dlaczego? Bo uznał, że 25 m2 to minimum zapewniające odpowiedni standard użytkowania mieszkania jednopokojowego. W resorcie przyznają równocześnie, że co do zasady przepisy innych państw członkowskich nie wskazują w sposób szczegółowy na konkretne powierzchnie. Wszystkie najważniejsze kwestie dotyczące zasad projektowania i wykonywania zawarte są np. w wytycznych bądź standardach, które nie są obligatoryjne, a pomocnicze dla tych, którzy na co dzień projektują, czyli posiadają odpowiednie uprawnienia budowlane, wykonując zawód zaufania publicznego. Autor: mawi Np. w Danii prawo nie reguluje konkretnych wartości minimalnych powierzchni, jednak lokalne władze mogą takie wartości definiować. Projektowane mieszkanie, jego wielkość jak również układ pomieszczeń, muszą jako całość być tak projektowane, aby były odpowiednie dla pełnionej przez siebie funkcji. Z kolei w Wielkiej Brytanii obowiązuje ogólny narodowy standard przyjęty w 2015 r. o nazwie: “Technical housing standards - nationally described space standard” (techniczne standardy mieszkaniowe). Dodatkowo w każdym mieście (gminie) mogą funkcjonować bardziej restrykcyjne zasady. Np. w Londynie istnieje dodatkowy dokument „Housing Supplementary Planning Guidance” - uzupełniające wytyczne projektowania mieszkań przyjęte przez burmistrza Londynu w marcu 2016 r. Należy zaznaczyć, że w Anglii standardem jest mieszkanie składające się z sypialni i oddzielnego salonu. Szwajcarskie przepisy ustalają minimalne powierzchnie mieszkań w zależności od liczby osób je zamieszkujących. Podobnie jest we Francji i Anglii. Przed poszukiwaniem mieszkania dla siebie wiele osób zastanawia się, jaka wielkość mieszkania będzie odpowiednia. Na to pytanie najlepiej byłoby odpowiedzieć: to zależy, bo istnieje wiele czynników, które mają wpływ na tę decyzję. Zobaczmy zatem, jak dobrać metraż mieszkania do własnych potrzeb. Metraż mieszkania a liczba mieszkańców Głównym parametrem, który będzie decydował o wyborze mieszkania jest liczba jego mieszkańców. Inny metraż powinno mieć mieszkanie dla singla lub pary, a inny dla rodziny z kilkorgiem dzieci. Przyrost metrażu nie jest jednak liniowy, czyli nie można zastosować wzoru mówiącego o tym, że na każdego domownika ma przypadać określona liczba metrów. Dla singla może wystarczyć kawalerka o metrażu ok. 20-25 metrów kwadratowych, choć popularność mikrokawalerek sugeruje, że single mogą też mieszkać na powierzchni 12-17 metrów kwadratowych. Dla pary metraż mieszkania powinien być nieco większy, ale zwykle powierzchnia w zakresie 25-32 metrów powinna być wystarczająca, szczególnie jeśli w takiej przestrzeni uda się wydzielić dwa pokoje. Nieco inaczej wygląda sytuacja w przypadku rodziny. Jeśli para ma jedno dziecko, to metraż mieszkania w okolicach 40-45 metrów będzie dobry, przy czym przy planach na dalsze powiększenie rodziny warto pomyśleć o dodatkowych metrach, które pozwolą wygodnie mieszkać w rodzinie składającej się z większej liczby domowników. W takiej sytuacji większe mieszkanie może być lepszym rozwiązaniem, bo uchroni nas od poszukiwaniem kolejnego mieszkania za kilka lat, gdy rodzina już się powiększy. Metraż mieszkania a układ funkcjonalny Oprócz liczby domowników na wielkość mieszkania wpływa również układ funkcjonalny wnętrza oraz liczba pokoi, którą udało się wydzielić. Bardzo często można spotkać mieszkania dwupokojowe, które mają metraż dużej kawalerki, ale dobry układ wnętrza sprawia, że wygodnie mogą w nim mieszkać dwie osoby. Zdarzają się również mieszkania większe, których metraż sugerowałby możliwość wygodnego wydzielenia dużych pokoi, ale okazują się nieustawne i niewygodne, gdyż sporą część metrażu pochłania korytarz. Takie układy zdarzają się nie tylko w przypadku nowych projektów nazywanych patodeweloperką, ale również w mieszkaniach starszych, w blokach z wielkiej płyty czy w kamienicach. W tych ostatnich często jest to efekt podziału jednego dużego mieszkania na kilka mniejszych, a nie zamysłu architekta pierwotnie projektującego budynek. Metraż mieszkania a możliwości finansowe Warto pamiętać, że metraż mieszkania opisany powyżej to tylko minimum, poniżej którego nie powinniśmy schodzić ze względu na komfort życia. Nic zatem nie stoi na przeszkodzie, by kupić większe mieszkanie, którego metraż jest zdecydowanie większy niż sugerowany wyżej. Należy mieć jednak świadomość, że to oznacza zakup mieszkania w znacznie wyższej cenie, gdyż każdy dodatkowy pokój to koszt kilkudziesięciu tysięcy złotych. Jeśli nie masz ograniczeń finansowych i możesz sobie pozwolić na taki wydatek, to nic nie stoi na przeszkodzie byś podczas kupna mieszkania nie zwracał bacznej uwagi na jego metraż. Niestety nie każdy ma taką wolność finansową i jednak większość osób musi kupować mieszkanie biorąc pod uwagę nie tylko własne potrzeby związane z komfortem życia, ale również budżet, jaki może na ten cel przeznaczyć. W ich przypadku dodatkowy wydatek za dodatkowe metry może być bardzo trudny do przełknięcia, dlatego powinni oni poszukiwać mieszkania o optymalnej powierzchni i jak najlepszej funkcjonalności. Jeśli będą dobrze szukać, to być może uda im się znaleźć mieszkanie dwupokojowe o niewielkim metrażu, którego cena będzie do zaakceptowania, a komfort życia w takim wnętrzu będzie znacznie wyższy niż w kawalerce. Zakup mieszkania – według metrażu czy funkcjonalności? Patrząc na wszystko, co zostało wyżej napisane bez wątpienia można powiedzieć, że wielkość mieszkania nie powinna być priorytetem przy zakupie. Nie powinniśmy się więc zastanawiać jaki metraż mieszkania kupić, ale szukać według liczby pomieszczeń i układu funkcjonalnego, bo dzięki temu będziemy mogli dopasować mieszkanie faktycznie do naszych potrzeb i nie będzie miało dla nas aż takiego znaczenia czy ma ono 32 czy 35 metrów kwadratowych. Pomocne materiały:

jaki metraż na 3 osoby